Wpełzam pod kamień

Rzeczy, których nie potrzebuję

Własnie usunąłem z telefonu wszystkie te rzeczy, które łączyły mnie z popkulturą. Spotify. Podcasty. Muzyka w MP3.

Nie chcę mieć z nią nic wspólnego.

Filmy i seriale przestałem oglądać już jakiś czas temu. Teraz muzyka - tu będzie trudniej, bo była ze mną przez większą część mojego życia. Ale wiem, że to zło - jest częścią systemu, ktory doprowadził nas do obecnej sytuacji. Ludzi śmiejących się z cierpienia. Uważających się za dobrych, ale opętanych żądzą krwi.

Napiszę o tym oddzielnie.

Ostatnim krokiem będzie zerwanie ze słowem pisanym - od jakiegoś czasu nie mam ochoty już go przyswajać, ale to będzie jeszcze trudniejsze; minęło już trzydzieści pięć lat od kiedy nauczyłem się czytać. Byłem gorliwym konsumentem liter - pochłaniałem wszystko co wpadło mi w ręce.

Ale trzeba się odciąć od rzeczy zbędnych. Od rzeczy złych. Nie potrzebuję już tego - potrzebuję spokoju umysłu. Potrzebuję ciszy.